WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

piątek, 4 marca 2011

Idzie wiosna!

Na dworze pięknie, świeci słońce, zero śniegu, chyba wiosna idzie!!!
Ostatnio moim ulubionym kolorem nici robótkowych są wszelakie odcienie różowego. Kiedy wreszcie wzięłam się za usztywnianie, wszędzie różowo i fioletowo.Ale tak czasem jest, szczególnie teraz, kiedy było szaro i ponuro.
 Są to serwetunie, jak mówią moje przyjaciółki, są nie duże, ale ja takie właśnie lubię.
 Zawsze można je podłożyć pod filiżankę. czy talerzyk.
 A osoby obdarowane takimi drobiazgami zawsze się cieszą, bo przecież to prezent prosto z serca. Wiemy ile to kosztuje czasu i nakładu pracy.
 Już samo wybranie wzoru zajmuje mi trochę czasu, zwłaszcza, jeżeli taka serwetunia ma gdzieś zawędrować.
A potem tylko cieszyć się z tego, że kto też się cieszy.
A to to już zupełny drobiazg, zaczęłam robić dużą serwetę, ale spodobał mi się ten fragment i została serwetunią.











Kolory tych serwetek są w rzeczywistości trochę inne, nie wiem, czy to wina aparatu czy światła?! muszę trochę poszperać o dobrym robieniu zdjęć.

1 komentarz:

  1. Śliczne serwetki, a moje faworytki to nr 1 i 3. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...