WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 kwietnia 2012

kryminalna majówka

Wczoraj dostałam paczkę w ramach wymianki ksiażkowej na blogu http://kryminalnamajowka.blogspot.com/
Mnie wylosowała Bożena z bloga http://osobiebb.blogspot.com/ .



 Najważniejsze książki, żadnej nie czytałam, ale zestaw mulin też mi sie podoba, na pewno się przydadzą
Ja wysyłałam swoją paczkę do  Ewy z bloga http://zaciszeewci.blogspot.com/
Niestety nie zrobiłam żadnych zdjęć, więc pozwoliłam sobie ściągnąć je od Ewy....






Już wiem, ze będzie następna wymianka i na pewno wezmę w niej udział.






Pozdrawiam wszystkie moje "podglądaczki" , dziękuję za komentarze i zmykam do pracy, powodzenia!!!!!

niedziela, 15 stycznia 2012

A ja mam dziś dzień lenia !!!!

Zdecydowanie nie mam czym się pochwalić robótkowo, praca w tym tygodniu pochłonęła mnie zupełnie, ale tak mam co jakiś czas.
Dlatego dziś siedzę w szlafroku i przeglądam wasze blogi, mąż z Bartoszem gotują obiad.
Fajnie tak czasem zrobić sobie dzień wolny od... wszystkiego.
Prawie wszędzie zima, u nas tylko troszeczkę śniegu, ale i tak lepiej niż przez te ostanie dni , kiedy padało i było szaro i ponuro.
Bardzo powoli powstaje serduszkowa serweta i zrobiłam dwie kamizelki z odzysku

 Jakiś czas temu otrzymałam też wygraną książkę w http://zacisze-wysnione.blogspot.com/, była pięknie zapakowana,

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------WITAM NOWE OBSERWATORKI, DZIŚ JEST WAS JUŻ RÓWNA SETKA !!!!!!
OD RAZU LEPIEJ SIĘ ROBI.
MIŁEJ NIEDZIELI:)

niedziela, 18 września 2011

10 książek, którymi zaraziłam swojego syna

Przeczytałam wczoraj w jednej z gazet wywiad z Wojciechem Mannem na fajny jak dla mnie temat
'' 10 książek, którymi chciałbyś zarazić swojego syna". I tak sie zastanawiam, czy w XXI jest to możliwe.
Mój syn ma dopiero 11 lat, zaczął czytać w wieku 5,5 , ale czy książki, które ja czytałam w jego wieku mogą być i teraz aktualne?!
Okazuje się, że tak, o ile nasze dzieci w ogóle czytają, przecież najpierw sami podrzucamy im jakieś fajne (naszym zdaniem) ksiażki.
Oczywiście, że nie wszystkie przypadną do gustu, tak jest np. z "Anią z Zielonego Wzgórza", czyta, bo to lektura- musi-ale zauważyłam, że już dorwał od kogoś film...
Gdybym miała zrobić taką listę, to były by to
1.''Dzieci z Bulerbyn"Astrid Lindgren
2."Asterix i Obelix" Rene Gościnny Albert Uderzo
3.Wszystkie "Tytusy" Chmielewskiego
4. "Podróż za jeden uśmiech" Bahdaja
5." Wakacje z duchami" też Adama Bahdaja
6. Wszystkie "Tomki" Szkalrskiego
7."Porwanie Baltazara Gąbki" i reszta książek tej serii Pagaczewskiego
8. "Muminki" T. Jansona
9."W pustyni i w puszczy" Sienkiewicza
10." Księga dżungli" Kiplinga
Wiele jest jeszcze książek w biblioteczce, ale niestety "nie wszystkie nadają się do czytania" jak to mówi moje dziecię...
To są książki z naszego dzieciństwa, mąż coraz to ściąga jakieś nowe ze strychowej półki....ostatnio obaj zaczytują się "Panu Samochodziku".
Cóż przecież to faceci, ja uwielbiałam Musierowicz,Ożogowską, Siesicką, ale to przecież..."babskie"

wtorek, 17 maja 2011

Z książką na wakacje!

Zapisałam się po raz kolejny na książkową wymiankę u Sabinki.
Jest to moja druga wymianka u niej, majówkowa była bardzo udana. Zawsze chętnie korzystam z możliwości wymiany książek, bo ciągle coś czytam.
Nie mam nic do pokazania szydełkowego, ciągle dłubię na wymiankę różaną. Ale za to czytam

Te dwie książki to z serii o Kurcie Wallanderze, jest to fikcyjny policjant, wraz z grupą współpracowników mozolnie odkrywa brutalnych morderców .Czyta się wspaniale , choć tematy są straszne.
W "Zaporze" akcja dotyczy pozornie dwóch nie pasujących do siebie zgonów, jeden to morderstwo na taksówkarzu dokonane przez dwie nastolatki, a drugi niby przypadkowy na drugim końcu miasta.
W "O krok" sprawa dotyczy brutalnego morderstwa trojga przyjaciół, odkrytego dopiero po dwóch miesiącach. Ginie również jeden z policjantów, który zajmował się tą sprawą (jakby prywatnie). Wallander szuka mordercy, a on ciągle wyprzedza go o krok...
Trafiłam na te książki po obejrzeniu serialu nakręconego na kanie powieści, a potem poszło, łapię wszystko, co mi wpadnie w ręce.
Myślę, ze duże znaczenie ma też tłumaczenie .Pani Irena Kowadło-Przedmojska zrobiła "dobrą robotę".

piątek, 15 kwietnia 2011

Od książki do książki

To już był ostatni moment na zrobienie serwetki do koszyczka, zeszło mi nieco, ale czasem jest tak, że nie wiadomo czego wymaga się od nas , najpierw była ta wzór tutaj

Niestety okazała się za mała , potem była taka bardzo prosta, która zostanie u mnie wzór tutaj

Aż w końcu po raz kolejny została zrobiona ta, ma fajną falbankę

Tak to jest kiedy nie wiadomo co się chce. 
Aby odreagować rozmowy z niezbyt zdecydowaną "osóbką" przeczytałam dwie rewelacyjne książki Cody McFadyen.

To są książki, które raczej nie nadają się na nocne czytanie. Bohaterką jest agentka FBI, Smoky Barett, kobieta po straszliwych przeżyciach, przeszła przez piekło, ale ciągle walczy z brutalnymi mordercami. Najbardziej brutalne książki, jakie do tej pory miałam okazję czytać. Chociaż może "milczenie owiec " było na podobnym poziomie. 
Na okładce jest napisane" realistyczna, przejmująca do głębi, zapadająca na długo w pamieć" Zgadzam się z tym w pełni. 
Ale jest takie zdanie w "Cieniu": "Życie nie kończy się dzisiaj, jutro mimo wszystko będzie następny dzień"Czytając takie książki, czasem zastanawiam się jak można normalnie żyć po takiej tragedii, czy można kochać , szanować siebie i innych, po prostu się uśmiechać?!
Zapisałam się na Candy U MICHALINY, takie wspaniałe gazetki, czemu nie spróbować? A może się uda? ciągle mam zamiar wreszcie wrócić do haftowania, to byłby dobry kop, aby to zrealizować.

czwartek, 17 marca 2011

W międzyczasie

Dziwne słowo "międzyczas".
Chyba go nawet nie ma w słownikach języka polskiego, ale jest bardzo przydatne , ja na ten przykład miedzy jedną większą a drugą, czyli w międzyczasie zawsze coś dziergam innego, takie sobie przerywniczki.
Nie wiem czy ktoś tak jeszcze ma, myślę, że tak, ale w szydełkowaniu dużych rzeczy często się nudzę, muszę odpocząć aby nabrać nowych sił do pracy, nieraz wystarczy jeden wieczór, a czasem mój międzyczas jest dłuższy nieco.
Tym razem na topie cały czas Wielkanoc, ale i kartki matematyczne


motylki odfrunęły do znajomych, zawisły na chwilę pisanki płaskie
 
 to wzór takiej płaskiej pisanki
A to nowa zakładka do książki i takie tam koteczki


A przy okazji pokażę Wam najbardziej ulubione obok Tytusów książki mojego syna, właściwie to ciągle je czyta ( właśnie w międzyczasie)
Są to książki o przygodach szkolnych, domowych i wakacyjnych chłopca w wieku gdzieś 11-letnim, właściwie są one i dla dzieci i dla dorosłych. Napisał je Gościnny, a zilustrował Sempe, ci sami , którym zawdzięczamy Asterixa, kolejni ulubieńcy mojego syna. Mogę śmiało powiedzieć, że moje dziecko po mamusi i tatusiu jest zawziętym czytelnikiem. W czasach kiedy to trąbi się dookoła, ze Polacy mało czytają , w erze komputera i telewizora to na prawdę wielka sprawa wpoić dziecku" lubienie czytania".
ach i jeszcze takie małe przydasie, które ciągle szydełkuję, nie wiem, co z nich będzie, ale na to przyjdzie kiedyś czas

To tylko namiastka tego, co mam, z tych zielonych kiedyś będzie torba....

Na koniec...dziękuję za słowa pod moim ostatnim postem.....

środa, 9 marca 2011

A ja czytam i czytam wciąż!

Uwielbiam czytać. Chyba zawsze czytałam, pamiętam jak mama gasiła światło, a ja pod kołdrą z latarką koniecznie chciałam się jeszcze dowiedzieć, co dalej?!
Teraz też zarywam noce, bo przecież czasu mało. Często wracam do swojej ulubionej Agaty Christie, a tak co mi wpadnie w ręce. Niestety, ale mój mąż i syn też są czytający, dlaczego niestety?
Bo wciąż nam przybywało książek, teraz nieco opanowałam to towarzystwo, bo od czego miejska biblioteka?!
Raz na jakiś czas robię przegląd książek i te, które nie będą już czytane lądują albo w bibliotece, albo u innych czytających.
Czytam teraz wszystko co mi wpadnie w ręce pani Nory Roberts.Takie tam romansidła, ale czasem potrzebujemy czegoś innego.Obecnie "pochłaniam" "Spełnione marzenia"

Jest to kontynuacja sagi marzeń, inne to "Śmiałe marzenia" i "Odnalezione marzenia".
Na okładce jest napisane
'' W ŻYCIU TRUDNO O SPEŁNIONE MARZENIA, LECZ NORA ROBERTS DOSKONALE WIE JAK JE URZECZYWISTNIAĆ''

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...