WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pisanki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Jeszcze w klimacie świątecznym :)

 Koszyczki powstały tuż przed świętami :) muza 10 , szydelko1,1 tulip
tym razem uszy wykrochmalone upięte na prosto i dopiero potem przyszyte i uformowane, udalo się za pierwszym razem !


 Ta pisanka idealnie wpasowała się w koszyczek pokazywany jakiś czas temu i w takiej formie powędrowała do nowego domu...
 tych było trochę więcej, ale zapomniałam zrobić zdjęcia, właściwie to różnily się tylko kolorami :)

Do koszyczków w tempie błyskawicznym dorabiałam kuraczki, które...dosuszałam w piekarniku ?!

sobota, 23 lutego 2013

Jajo gigant

Ten sam wzór co to z zeszłego roku, różnica to nici, tamto pomarańczowe jest ze snehurki, a te powstają ze stokrotki cieniowanej, jedno gotowe, miały być duże i są, jeszcze dwa powstaną.
Nie jestem tylko pewna czym usztywnić? Nie robiłam jeszcze form przestrzennych ze stokrotki
Macie może jakieś sugestie ?

 A to wzór, z którego korzystam, może komuś się przyda ?


 Zrobić według schematu, a na górne zamkniecie zrobić od nowa 7 oczek łańcuszka, przerobić do 3 okrążenia i połączyć w miejscach oznakowanych strzałkami

Wreszcie udało mi się wygnać syna na podwórko, powstaje armia bałwanów :)


czwartek, 17 marca 2011

W międzyczasie

Dziwne słowo "międzyczas".
Chyba go nawet nie ma w słownikach języka polskiego, ale jest bardzo przydatne , ja na ten przykład miedzy jedną większą a drugą, czyli w międzyczasie zawsze coś dziergam innego, takie sobie przerywniczki.
Nie wiem czy ktoś tak jeszcze ma, myślę, że tak, ale w szydełkowaniu dużych rzeczy często się nudzę, muszę odpocząć aby nabrać nowych sił do pracy, nieraz wystarczy jeden wieczór, a czasem mój międzyczas jest dłuższy nieco.
Tym razem na topie cały czas Wielkanoc, ale i kartki matematyczne


motylki odfrunęły do znajomych, zawisły na chwilę pisanki płaskie
 
 to wzór takiej płaskiej pisanki
A to nowa zakładka do książki i takie tam koteczki


A przy okazji pokażę Wam najbardziej ulubione obok Tytusów książki mojego syna, właściwie to ciągle je czyta ( właśnie w międzyczasie)
Są to książki o przygodach szkolnych, domowych i wakacyjnych chłopca w wieku gdzieś 11-letnim, właściwie są one i dla dzieci i dla dorosłych. Napisał je Gościnny, a zilustrował Sempe, ci sami , którym zawdzięczamy Asterixa, kolejni ulubieńcy mojego syna. Mogę śmiało powiedzieć, że moje dziecko po mamusi i tatusiu jest zawziętym czytelnikiem. W czasach kiedy to trąbi się dookoła, ze Polacy mało czytają , w erze komputera i telewizora to na prawdę wielka sprawa wpoić dziecku" lubienie czytania".
ach i jeszcze takie małe przydasie, które ciągle szydełkuję, nie wiem, co z nich będzie, ale na to przyjdzie kiedyś czas

To tylko namiastka tego, co mam, z tych zielonych kiedyś będzie torba....

Na koniec...dziękuję za słowa pod moim ostatnim postem.....

czwartek, 10 marca 2011

Pada, będzie wiosna!

Od rana pada, zmienia się powietrze, chyba powolutku wiosna nadchodzi. Dziś wreszcie pokażę moje wysuszone i przygotowane do świętowania pisanki ażurkowe. Szczególnie jedną, bo sprawiła mi trochę kłopotu z usztywnieniem, ale o tym pisałam już wcześniej.


To jest właśnie jajo dinozaura dla mojego syna.
A to już bardziej normalnych rozmiarów ażurówki


Całkiem zapomniałam, a tu mąż wraca z pracy z zapytaniem jaki prezent mam dla niego .Okazuje się, że dziś jest Święto Mężczyzny.
Cóż odpowiedziałam dyplomatycznie, że to ja jestem najlepszym  prezentem. Szykuję trochę bardziej uroczystą kolację niż zwykle.Będzie to jego ulubiona sałatka z tuńczykiem.

Robi się ją bardzo szybko i łatwo, ale jest naprawę smaczna. Gotujemy gruby makaron, studzimy, dodajemy pokrojone pomidory suszone w zalewie, tuńczyka z puszki w oleju i garść oliwek, posypujemy sporą ilością ziół prowansalskich, mieszamy i gotowe. 
W sobotę idziemy na imieniny do mojej teściowej, zrobiłam dla niej oprócz prezentu taką kartkę haftem matematycznym
To mój syn prosił o taką.Myślę, że będzie jej się podobać.

wtorek, 1 marca 2011

Wielka pisanka

Zachciało się mojemu dziecku pisanki wielkiej jak jajo strusia, nie było by w tym nic dziwnego, tylko, że nie mogłam jej ukrochmalić,ługa nie dała rady ani zaden inny sposób znany przez mnie. Już myślałam, że będę musiała ją spisać na straty, albo będzie cały czas na balonie. Prawie wszystkie swoje prace przestrzenne usztywniam w syropie z cukru, ale zawsze go studziłam. A tu niespodzianka, przeczytałam na blogu Janeczkowo, żeby krochmalić w gorącym syropie i pomogło, jest sztywna jak drut

Jest jeszcze na balonie, ale pochwalę się jak już będzie całkiem gotowa,ma kształt owalu, chociaż na zdjęciu tego nie widać.

czwartek, 24 lutego 2011

Wielkanoc coraz bliżej


Zbliża się wielkimi krokami, u mnie już ją trochę widać, bo ciągle szydełkuję kurki i pisanki, część już zrobiona i nakrochmalona czeka. Pisanki na balonikach, będą ażurowe, pokażę je w pełnej krasie jak będą już gotowe, szczególnie to jedno największe, wygląda jak jajko strusie!To na specjalne życzenie wychowawczyni mojego syna. Mam z nim trochę problemu, bo nie za bardzo chce się ukrochmalić, ale pokonam to !!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...