WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspólne czytanie i dzierganie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspólne czytanie i dzierganie. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 marca 2015

Wspólne dzierganie i czytanie

 Jak co tydzień zapraszam na krótką relację z poczynań czytelniczo-robótkowych.
Ta kupka po prawo to kolejny szal "magiczne fale" , tym razem w odcieniach brązu, dopiero zaczęłam , wiec nie ma się czym chwalić
Prawie już kończę "Wielbiciela" , to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i na pewno nie ostanie, świetnie się czyta , wciąga od samego początku, jest jakby ostrzeżeniem przed zawieraniem pochopnych znajomości w różnych momentach naszego życia. Może trochę przewidywalna, ale intrygująca i warto było zmarnować kilka nocy :)

 Skończyłam bieżnik i szal, na tym zdjęciu są prawie idealne kolory 
 teraz mnie czeka blokowanie, czego nie lubię...i tak dokładam do kupki....






 W ubiegłym tygodniu przeczytałam jeszcze jedną książkę
Sięgnęłam po nią, bo spodobała mi się okładka, jednak treść to typowa harlekinowska bajka :) od początku przewidywalna, taka na jeden wieczór.
Tak wygląda moja firanka na dziś, nie jestem pewna czy zdążę z nią do końca roku ?!

wtorek, 30 grudnia 2014

Wspólne dzierganie i czytanie


 Zapraszam po raz kolejny na wspólne dzierganie i czytanie.
Zaczęłam kolejną książkę ze stosiku z poprzedniego wpisu i ta bardzo przypadła mi do gustu, bardzo fajnie się czyta, jest tutaj trochę romansu, trochę kryminału, bieszczadzkie ścieżki....


 A w dzierganiu w końcu postanowiłam odłożyć wszystko inne i skończyć tę nieszczęsną firankę...jeszcze tylko 46 kwadracików ?!
Próba w oknie

 A jeszcze kilka minut temu miałam taki piękny widok za oknem :)
 A te dwie książki niestety nie podobały mi się zupełnie . Bator przeczytałam choć bez przekonania, a "babskie gadanie" odłożyłam po kilkunastu stronach... no cóż , nie zawsze wszystko musi nam sie podobać :)

 A ta książka była wspaniała , fajnie sie czytało, jest to "Wędrująca książka " i już ode mnie powędrowała dalej...
A ja zamówiłam sobie jej drugą część "Skrawki życia", po przeczytaniu , o ile będą chętne też powędruje dalej :)




środa, 3 grudnia 2014

Wspólne dzierganie i czytanie

Dziś jak zwykle w środę zapraszam do Maknety na wsólne czytanie i dzierganie.
U mnie jak zwykle wiele się dzieje, ale na razie na pierwszy plan wysunęły się skarpety na pięciu drutach :)i książka , którą właściwie dopiero mam zamiar zacząć.
Sięgnęłam po nią z polecenia pani, która własnie ją oddawała w bibliotece :)  cóż, zobaczymy :)
To jasne wiadomo, firanka :) to czerwone to serwetka gwiazda na świąteczny stół , a te brązy to właśnie skarpety :)
 serweta na razie wygląda tak :)
 Wreszcie udało mi się zmobilizować i moje bombki teraz wyglądają  tak, to tylko kawałek mojej pracy :)

 A na koniec chwilka wytchnienia w brzozach....
 ...zima się zbliża dużymi krokami :)

środa, 1 października 2014

Środa..

czyli zapraszam na Wspólne dzierganie i czytanie.

Ostatnio mam mało czasu co nie znaczy , ze nie dziergam i nie czytam :) :) :)
Tym razem zapraszam na kolejną książkę Santa Montefiore , czytam "Jaskółka i koliber".
Książka o miłości , zdradzie, poświeceniu...świetna lektura na jesienne wieczory...
 Powojenna Anglia, Rita czeka na powrót swojego ukochanego z frontu i chce z nim wziąć ślub, ale George jest już innym cżłowiekiem, przeżycia wojenne nie dają mu spokoju...
 Obok firanki z koszyczka(pokazywałm ją kilka tygodni temu, nie ma za dużego postępu) robię bombki kolorowe
 i białe
ten wzór bardzo mi się podoba i powstaje komplet


 a już całkiem w tzw. międzyczasie powstają nowe gwiazdki.

środa, 3 września 2014

Środa...

Tak więc kolejne  Wspólne czytanie i dzierganie...
U mnie jak zwykle kilka prac, choć główne zajęcie mam  niby z firanką.
Piszę niby, bo jeszcze nie jestem pewna firanka czy obrus ?
Zobaczymy w trakcie
kolor ekri,
Książki z półki tych "lżejszych", na razie mnie nie zachwyciła, ale może akcja się rozwinie...Inspiracją dla autorki była tancerka Little Egypt i taniec brzucha...

W ostatnim tygodniu malowałam pokoje, przy okazji robiłam porządki w książkach i po raz kolejny czytam Gardnera i Simenona, jeśli lubicie kryminały w stylu A. Christie to polecam :) 

 A w tzw.międzyczasie pora chyba na ozdoby świąteczne ?
Robiąc te bombkę miałam dylemat, jak z kwadratu może wyjść okrągła bombka ?
Ale okazuje się, że jednak może i to nawet ładnie się prezentuje :)
 

 Na koniec to co mi zajmuje trochę czasu, czyli grzybobranie, uwielbiam zbierać grzyby :) Ale od jutra powrót do pracy i zostają tylko niedzielne wypady :)


 Pewnie większość z Was pamięta , ze mieszkam na przeciwko zamku, a raczej jego ruin .
Dziś chciałabym go pokazać z innej strony
 A tak ten sam zamek widzę z okien mojego domu :) Dziś słońce mi pomogło zrobić śliczne zdjęcie


środa, 13 sierpnia 2014

Wspólne dzierganie i czytanie

Jak co środa zapraszam na blog MAKNETY na "wspólne dzierganie i czytanie ".
U mnie jak zwykle kilka rzeczy na raz, ale nie pokazuję, bo nie ma jeszcze co, a brązowy obrus już był, brakuje jeszcze kilka rzędów.
Zaczęłam robić chustę na drutach, fajny, łatwy wzór , mimo, że robię pierwszy raz idzie super :)
Po książkę J.Miszczuk sięgnęłam po raz pierwszy.
Wspaniale się czyta, trochę podobna do "Cukierni pod Amorem".

"To historia kilku pokoleń mądrych i zaradnych kobiet, które powinny odnosić w życiu same sukcesy, a bywały skazywane na porażkę tylko dlatego, ze kochały.
To książka o miłości i zdradzie, ale przede wszystkim o wielkiej tajemnicy...."

Wiem, że są jeszcze dwie części "Zalotnice i wiedźmy" i "Córki swoich matek".
Na pewno sięgnę po nie z przyjemnością
 A u mnie dziś tak wygląda "pole robótkowe"-ogórki , papryka i cukinia w kilku odsłonach :)
 A między jedną partią a drugą powstają kolejne podkładki :) Prosty wzór, gruba nić i szybko się robi a efekt zadowalający

środa, 6 sierpnia 2014

Kolejna środa

Ostatnio nie w każdą środę udaje mi się napisać post związany z akcją na blogu Maknety.
Nie znaczy to jednak, ze nie czytam i nie robótkuję :) Cały czas mam stos pełen książek i drugi pełen robótek :)
Dziś na "tapecie" dalszy ciąg brązowej serwety i szukam nowych wzorów na anioły :)
A czytelniczo to Maria Ulatowska i "Domek nad morzem" , podobały mi się "Sosnowe dziedzictwo" i "Pensjonat Sosnówka".

Serweta na dzień dzisiejszy wygląda tak...
Nudno się dzierga, ale powoli przybywa...

A te anioły powstały ostatnio, jeszcze nie usztywnione...




sobota, 14 czerwca 2014

...roboczy wpis ;)

Trochę zejdzie zanim zrobię to co mam do wydziergania, dlatego chcę Wam dziś pokazać to nad czym akurat pracuję w każdej wolnej chwili...a tych chwi jest na prawdę mało...
Jak mawiała moja babcia "Świt mnie wygania, noc przygania "


 Czasem zastanawiam się, czy...mam równo pod sufitem ;) tyle pozaczynać ?????
ten jest kolejny, dopiero pierwszy , robiłam już tym wzorem http://mojedubaninki.blogspot.com/2014/04/skonczyam-ufo-ka.html
 Mimo, że dziś już sobota koniecznie muszę zazanczyć swój udział w zabawie na blogu  http://robotkimaknety.blogspot.com/ , Już od kilku, a może nawet kilkunastu tygodni pokazujemy co dziergamy i czytamy aktualnie .U mnie do poduszki , bo tylko wtedy łapię kilka chwil na czytanie Olga Rudnicka .Kryminał z humorem, świetnie napisana, super się czyta, bawi i intryguje....

czwartek, 29 maja 2014

Wspólne dzierganie i czytanie

Dopiero dziś zamieszczam  cotygodniowy post , ale z uwagi, że w czoraj spędziłam niemal cały dzień w pracy nie miałam już siły pisać :)
Dla rozluźnienia wzięłam książkę Nory Roberts "Dziedzictwo". Jeszcze nie wiem, jakie wrazenia, po dopiero zaczęłam czytać .
A na polu robótkowym działam mały obrusik kwadratowy z elementów i do tego ma być sześć serwetek :)
Niby prosty wzór, ale jeden element pochłania dużo czasu, aż dziwne :) razem potrzebuję 15 takich elementów


środa, 21 maja 2014

Środowy wpis

Tradycyjnie zapraszam na wpis dotyczący dziergania i czytania http://robotkimaknety.blogspot.com/.
U mnie jak zwykle rozbabrane kilka robótek....
 Książka wspaniała, czyta się cudnie :) ukazuje życie kobiety z dwójką dzieci po tragicznej śmierci męża.
Wszystko w niej jest radość i smutek, nadzieja i zwątpienie :) 
"Nigdy nie jest za późno, aby zacząć wszystko od nowa "


a to pierwszy element nowego bieżnika, jeszcze nie wiem, czy mi się podoba :)
Żółte to małe serwetki, jako podkładki :)
 A to chusta się blokuje, wreszcie "nabrała mocy ",
 No i Felek , uwielbia się wylegiwać na moich schematach :)

Nie wspomniałam o tym pomarańczowym, dziergam chyba najnudniejszą serwetkę pod słońcem ;)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...