WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowe drobiazgi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowe drobiazgi. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 września 2014

Drobnica.... :)

 To tak w przerwie między obrusem, firanką, chustą, bombkami i aniołami....



 A robiąc te podkładki pomyślałam , ze po połączeniu można wydziergać fajne większe serwety :)



Miłego tygodnia :)

środa, 6 lutego 2013

Walentynki :)

Zupełnie nie uważam tego święta, ale tak to serduszko spodobało się mojej siostrzenicy, że powstało czerwone, a ma być jeszcze różowe...ale to już jak ciotka znajdzie czas...choć to tylko parę chwil.

Pomysł zaczerpnęłam z tego bloga http://sewritzytitzy.blogspot.com/
Moje nie jest takie ładne, ale umknął mi ten blog, robiłam je z pamięci, a dopiero potem przez przypadek znalazłam .
=================================================================
.
A Feliks miejsca dużo nie potrzebuje, ciut ciut :)


sobota, 10 marca 2012

Wpadam i wypadam!!!!

Skończyłam swój sweterek, długo zeszło, ale z peonii w jedną nitkę dzierga się strasznie żmudnie, na razie starczy mi na długo takiej dłubaninki


A po za tym powoli robię karczochowe jaja , ale to wcale nie jest takie łatwe...
Między jednym a drugim powstała kura z malwy, jej wzór znalazłam w ubiegłym roku na blogu http://splocik.blox.pl/html, jest tam jeszcze druga, ale nie wiem czy zdążę ją zrobić, bardzo fajnie są opisane i pokazane krok po kroku jak zrobić, 

i opakowanie na książkę, choć może być jako kosmetyczka czy torebka na przydasie


========================================================================
Jestem zaskoczona ile Was jest chętnych na moje pierwsze Candy!!!!
A ja miałam obawy, czy ktoś w ogóle się zapisze???!!!!!
Dziękuję Wam za miłe słowa , cieszę się , że tu zaglądacie.
Witajcie nowe blogowe znajome:)

wtorek, 14 lutego 2012

Walentynkowo

Dla mnie walentynki to raczej imieniny moich przyjaciół, bo tak się składa , że mam w swoim otoczeniu Walentynę i Walentego, ale przecież każdy powód jest dobry do okazywania sobie uczuć, mogą być i walentynki,
                  Życzę Wam dużo miłości i otwartości na miłość



A takie serce znalazłam dziś na poduszce, od syna,


czwartek, 22 grudnia 2011

Finał piernikowej

Dziś mogę się już pochwalić moim upominkiem z wymianki piernikowej organizowanej u Lucyny.
Dla mnie wymiankę przygotowała Iza, jestem pod wrażeniem , szczególnie zauroczyła mnie frywolitkowa serwetka.W prost nie mogłam oderwać od niej oczu, do tego przecudny anioł, brosza, kolczyki frywolitkowe.
Dziękuję ci Izuniu bardzo !
A teraz zdjęcia




Pierniczki prosto z Torunia, podobno były pyszne!Ale nie zdążyłam spróbować, moi panowie byli pierwsi, łakomczuchy!!!
A teraz to co ja przygotowałam dla Doriss




środa, 9 listopada 2011

Pierścienie do serwet

Cały czas jestem w dłubaniu świątecznych ozdóbek, pewna znajoma poprosiła mnie o zrobienie czerwonych   
obrączek na serwetki.
U mnie niestety nie ma białych serwetek, a na takich pewnie by o wiele ładnie się prezentowały, ale i tak mi się podoba




Przy każdej wzór, gdy ktoś chciał sobie je zrobić. Oczywiście to nie mój pomysł, ale teraz na prawdę nie mam pojęcia skąd mam ten wzór. Niestety , tak już jest, że raz cos znalezione w necie nie oznacza, ze znajdziemy to po raz drugi?!


Nie może zabraknąć Felicjana...
Wystarczyło tylko na parę minut zostawić pudełko po jajkach....

 Będzie wygodnie?
 A czemu nie?
 Wszędzie, byle to było pudełko!!!!

środa, 24 sierpnia 2011

Nic z tego!

Dziś, aby nieco oderwać się od granatowego obrusu, który ciągle dłubię, zrobiłam saszetkę na mydełko.


Tylko, że dopiero po skończeniu i wyruszeniu "na miasto" okazało się, że w moim zasięgu nie ma okrągłych mydeł.

Za mydełko posłużył mi igielnik , który dostałam kiedyś od GUGI, tak to mniej więcej powinno wyglądać

Wzór oczywiście gdzieś z netu, kiedyś znalazłam go na jakimś blogu , a dopiero dziś wypróbowałam, teraz tylko muszę poszukać gdzieś okrągłych mydełek...
Moje pomidorki wreszcie zaczynają dojrzewać, okazało się, że te co miały być czarne to raczej są fioletowe, ale ciągle czekam.



A na koniec nasz Felek... wystarczyła chwila, a już wpakował się do miski , kiedy tylko zdążyłam powiesić pranie


wtorek, 14 czerwca 2011

Zupełnie nie robótkowo

Ostatnim czasem nie robię zbyt dużo szydełkowo, ciągle kończę tunikę, trochę krzyżykuję, wysłałam już przygotowaną niespodziankę na wymiankę u Moteczka, a dziś dostałam swoją , ale pochwalę się dopiero za jakiś czas.
Cały swój wolny czas poświęcam pracy w ogródku, truskawki do zrywania , chwasty ciągle rosną ....a czasu jak na lekarstwo , nie mam czasu i sił, aby coś robić innego, ale mam plany, włóczki i nici czekają
Przy okazji różanej wymianki zrobiłam dla znajomej poszewkę na mały jasiek, ale mam tylko takie zdjęcia, poduszka już poleciała w świat

A oto i mój Felek znalazł sobie kolejne miejsce do spania

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...