WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...
Zaglądają do mnie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja okolica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moja okolica. Pokaż wszystkie posty
sobota, 18 czerwca 2016
środa, 18 lipca 2012
Miało być jak w gazetce?!
Zaczęłam przed urlopem,
potem rzuciłam w kąt, bo okazało się, że za gruba nitka a za cienkie szydełko i nie wychodzi tak jak na obrazku....
Wzór pochodzi z Małej Diany 6/2012
Zbyt mało delikatne jak na letni top
A tu proszę, niespodziewany gość zawitał do domu, nawet Felek się z nim usiłował zaprzyjaźnić...
potem rzuciłam w kąt, bo okazało się, że za gruba nitka a za cienkie szydełko i nie wychodzi tak jak na obrazku....
Wzór pochodzi z Małej Diany 6/2012
Zbyt mało delikatne jak na letni top
Przez tydzień mojego leniuchowania ani razu nie wzięłam szydełka do ręki, a co jak się lenić to na całego!!!!!
Teraz jednak chyba skończę, a może spodoba mi się tak jak jest?
A tu proszę, niespodziewany gość zawitał do domu, nawet Felek się z nim usiłował zaprzyjaźnić...
Takie niebo było kilka dni nad nami, czasem natura potrafi nas zaskoczyć swym urokiem, a dziś leje od rana i jest potwornie zimno...
A na gazie bulgocze bigosik z cukinii, lubicie taki?! Pychota!
niedziela, 10 czerwca 2012
Obiecanki cacanki
Dziś miał powstać post o mojej przygodzie z boczniakami...powstaje, ale cały czas myślałam, że zdążą urosnąć kolejne piękne grzyby, a tu...dopiero kiełkują
Od czego zacząć hodowlę boczniaków, ja już nie bawię się w grzybnie i słomę, kupujemy gotowe tzw. baloty w sklepie ogrodniczym, jeden taki balot u nas kosztuje 23 zł.
Według wielu potrzebne jest ciemne pomieszczenie i spora wilgotność, piwnica jest akurat , choć nasz balot stoi w garażu, w oknie, bo dopiero tu udało się "ruszyć" grzybni.
Ważne jest utrzymanie dużej wilgotności,a że z czasem u nas krucho, mój sposób na to jest taki.
Wlewam do miski wodę, na tym ustawiam ażurową pokrywę od kosza łazienkowego i dopiero na tym stoi balot, co jakiś czas oczywiście zraszam dość obficie.
Doszłam do tego sama metodą prób i błędów....tak jest najlepiej.
Jeśli nie potrzebuję tych grzybów dużo zestawiam cały bajzel na podłodze w najciemniejszym miejscu, a potem buch do okna do światła ...
Co można robić z boczniaków?!
Najsmaczniejsze są smażone, czyli jak nazwał je mój syn, "boczniaki-schaboszczaki"
My lubimy je również w postaci"flaczków", ale właściwie to robimy to samo co z innymi grzybami.
Czy mają jakąś wartość odżywczą? nie zastanawiałam się nad tym, podobno obniżają cholesterol, mają substancje antynowotworowe i wzmacniają organizm
Nam po po prostu smakują....
Jeśli macie warunki i okazję załóżcie sobie taką hodowlę na próbę....a potem będziecie cały czas do niej wracać.
A w moim ogrodzie bratki ciągle piękne
A u sąsiadów piękny powojnik , mój niestety zmarzł

Od czego zacząć hodowlę boczniaków, ja już nie bawię się w grzybnie i słomę, kupujemy gotowe tzw. baloty w sklepie ogrodniczym, jeden taki balot u nas kosztuje 23 zł.
Według wielu potrzebne jest ciemne pomieszczenie i spora wilgotność, piwnica jest akurat , choć nasz balot stoi w garażu, w oknie, bo dopiero tu udało się "ruszyć" grzybni.
Ważne jest utrzymanie dużej wilgotności,a że z czasem u nas krucho, mój sposób na to jest taki.
Wlewam do miski wodę, na tym ustawiam ażurową pokrywę od kosza łazienkowego i dopiero na tym stoi balot, co jakiś czas oczywiście zraszam dość obficie.
Doszłam do tego sama metodą prób i błędów....tak jest najlepiej.
Jeśli nie potrzebuję tych grzybów dużo zestawiam cały bajzel na podłodze w najciemniejszym miejscu, a potem buch do okna do światła ...
Co można robić z boczniaków?!
Najsmaczniejsze są smażone, czyli jak nazwał je mój syn, "boczniaki-schaboszczaki"
My lubimy je również w postaci"flaczków", ale właściwie to robimy to samo co z innymi grzybami.
Czy mają jakąś wartość odżywczą? nie zastanawiałam się nad tym, podobno obniżają cholesterol, mają substancje antynowotworowe i wzmacniają organizm
Nam po po prostu smakują....
A w moim ogrodzie bratki ciągle piękne
Jaśmin kwitnie i pachnie obłędnie...

MIŁEGO TYGODNIA, PEŁNEGO SŁOŃCA I ZAPAŁU DO PRACY!!!!
niedziela, 20 maja 2012
Ciepło to na rower!
Warto czasem wyrwać się z domu, chociażby na rowerową wycieczkę po okolicy.
A sukienka zamienia się w tunikę, już już prawie...
wtorek, 7 lutego 2012
****************
Już kilka dni temu skończyłam bieżnik na ławę dla znajomej, prosty wzór, szybko się robiło, choć przyznam szczerze, że musiałam kilka razy pruć, jednak wolę trudniejsze wzory, jestem wtedy skupiona.
Właściwie jest to połączenie dwóch serwet, zakończenie od tego właściwego wzoru nie za bardzo przypadło do gustu właścicielce, wybrałyśmy wspólnie inne i proszę bardzo, wyszło bardzo dobrze
Ten wzór ma to do siebie, ze można go robić w jakim się chce rozmiarze, nam był potrzebny 120x40
A tu jeszcze kilka zdjęć za moją furtką
Za rzeką widać ruiny zamku,
a tu rzeka z obu stron

Zmykam do pracy,
dziękuję Wam za komentarze, które zostawiacie pod moimi postami, cieszę się za każdym razem kiedy mnie odwiedzacie.
Pozdrawiam
Właściwie jest to połączenie dwóch serwet, zakończenie od tego właściwego wzoru nie za bardzo przypadło do gustu właścicielce, wybrałyśmy wspólnie inne i proszę bardzo, wyszło bardzo dobrze
Ten wzór ma to do siebie, ze można go robić w jakim się chce rozmiarze, nam był potrzebny 120x40
A tu jeszcze kilka zdjęć za moją furtką
Za rzeką widać ruiny zamku,
Zmykam do pracy,
dziękuję Wam za komentarze, które zostawiacie pod moimi postami, cieszę się za każdym razem kiedy mnie odwiedzacie.
Pozdrawiam
sobota, 4 lutego 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)









