WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

środa, 4 marca 2015

Wspólne dzierganie i czytanie

 Jak co tydzień zapraszam na krótką relację z poczynań czytelniczo-robótkowych.
Ta kupka po prawo to kolejny szal "magiczne fale" , tym razem w odcieniach brązu, dopiero zaczęłam , wiec nie ma się czym chwalić
Prawie już kończę "Wielbiciela" , to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i na pewno nie ostanie, świetnie się czyta , wciąga od samego początku, jest jakby ostrzeżeniem przed zawieraniem pochopnych znajomości w różnych momentach naszego życia. Może trochę przewidywalna, ale intrygująca i warto było zmarnować kilka nocy :)

 Skończyłam bieżnik i szal, na tym zdjęciu są prawie idealne kolory 
 teraz mnie czeka blokowanie, czego nie lubię...i tak dokładam do kupki....






 W ubiegłym tygodniu przeczytałam jeszcze jedną książkę
Sięgnęłam po nią, bo spodobała mi się okładka, jednak treść to typowa harlekinowska bajka :) od początku przewidywalna, taka na jeden wieczór.
Tak wygląda moja firanka na dziś, nie jestem pewna czy zdążę z nią do końca roku ?!

27 komentarzy:

  1. Ile Ty czytasz i robisz. Niesamowite. To ja może poczęstuje się ciastem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to właśnie to co się robi kiedy sypia się po 4-5 godzin na dobę :) a po za tym dojeżdżam do pracy prawie 50 km :)

      Usuń
  2. Polecam również filmy telewizyjne oparte o książki Charlotte Link :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiedziałm, ze takie są , zaraz sobie sprawdzę :)

      Usuń
  3. Również nie przepadam za blokowaniem. Super bieżniczek.
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzy w jednym: książka, robótka i ciasto. To rozumiem, same przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i czerwona herbata :) uwielbiam :)

      Usuń
  5. Widzę, że obie czytałyśmy tą samą książkę :) piękny bieżnik, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ch. Link jest ostatnio bardzo popularna na blogach.
    blokowanie... u mnie serweta czeka już pół roku na swój czas. zrobiona i odłożona

    Anka

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja lubię blokowanie. Dopiero wtedy widdać ostateczny wygląd naszej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Blokowanie to nudna robota ale efekt końcowy to wynagradza:) Szal i bieżnik wyglądają ładnie i chciałabym zobaczyć je w pełnej krasie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Bieżnik jest wspaniały:) Szal śliczny, bardzo lubię ten wzór. Też nie lubię blokowania, ale bez tego ani rusz. To jednak jest ta wisienka na torcie;) Efekt końcowy bezcenny i tylko to mnie mobilizuje do tej żmudne/nudnej czynności. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. bieznik super . piękna okładka pozegnania

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też bardzo lubię czytać i ciągle coś robić i dlatego rozwiązaniem są audiobooki.
    Mam już niezłą kolekcję.
    Podoba mi się ten wzór, firanka będzie bardzo ładna.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi narobilas smaku tymi slodkosciami. Pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem ciekawa tej firanki, na harleqiny też szkoda mi czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne wyroby i owocny czytelniczo tydzień, muszę sprawdzic te filmy bo się właśnie dowiedziałam o nich

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie jesteś pewna, czy z firanką zdążysz do końca tego roku? Zapewniam Cię, że tak.

    OdpowiedzUsuń
  16. trud blokowania rekompensuje efekt .
    Szal będzie super na wiosnę

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba umarłabym robiąc taki długi bieżnik :) Podoba mi się podkładka pod kubeczkiem z kawą, taka prosta i fajna :) Szale fajna sprawa, w dodatku te na drutach są bardziej puszyste niż na szydełku, ale kiedy ja osiągnę ten poziom w drutowaniu żeby sobie taki zrobić :P A firanka? Masz takie tempo, że na pewno niebawem będzie wisieć w oknie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tyle rzeczy zrobionych ... Okazuje się że ze mnie jest leń.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja robię dużo i nic, a Ty robisz dużo i to widać. Kiedy książki czytać to ja nie wiem. Nie mogę się doczekać na zakończenie firanki. zapowiada się super.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Znam skądś to odkładanie do kupki ;)))
    Szal będzie idealny na te wiosenne dni.
    Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie Wielbiciel leży na stosie kupki " do przeczytania".Ch. Link poczytuję od kilku lat.Obecnie zaczytuję się (audioboki) w Pilchu i historiachg o Jakubie Wędrowyczu-gorąco polecam-:):):)
    Blokuj, nie czekaj bo potem za dużo się nazbiera i będzie jeszcze gorzej ( autopsja).
    Dziergadełka milusie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Errata:):):) nie Pilch a Pilipiuk

    OdpowiedzUsuń
  23. Ładny bieżnik.
    A z firanką powoli się uporasz :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...