WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

sobota, 18 kwietnia 2015

"UFO-kowa" firanka

 Powstawała bardzo długo, właściwie ciągle jeszcze powstaje, bo jednak stwierdziłam, ze muszę dorobić przynajmniej trzy pasy po szerokości

Tak wygląda z zewnątrz
 U góry wzór, ja wykorzystałam tylko ten schemat na kwadraciki .
Rudzielcowi brakuje tylko jeden element i ciągle się zastanawiam, czy zostawić te dziury czy jednak nie...
decyzję podejmę dopiero po zakończeniu całego bieżnika :)
 Książka ciągle ta sama...ten tydzień praktycznie spędziłam w pracy i w drodze...
Pierwszy test koszyczka zaliczony, a jakże :) :) :) 
I to spojrzenie "tylko mnie rusz"...


43 komentarze:

  1. Cudna firaneczka. Gęsta i pracochłonna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pracochłonnna, bo dużo kwadracików, ale gorzej by było, gdybym taka robiła np filetem :)

      Usuń
  2. Firanka po prostu cudo , podziwiam :) , a bieżnik na pierwszy rzut oka bym dziur jednak nie zostawiała ale masz rację ze lepiej poczekać do końca robótki i podjąc decyzję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coraz bardziej skłaniam się do tego aby coś wymyśleć na te dziury

      Usuń
    2. Powiem Ci że ja też im dłużej patrze na bieżnik tym bardziej jestem za "zapchaniem" dziur :)

      Usuń
  3. Cudna ta firaneczka:)) Nie przyszło mi do głowy żeby robić firankę z elementów, ale ta Twoja no...rewelacja.
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lubię robić z elementów, bo nie jest to tak żmudne jak dzireganie jednego rzędu kilka godzin :)

      Usuń
  4. Kiedyś zrobiłam podobny do Twojego rudzielca bieżnik do kuchni.
    Chcesz to zerknij http://domowykolowrotek.blogspot.com/2014/02/bieznik-z-duzych-elementow.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziąłm, jest piękny, mój schemat jest nieco inny :)

      Usuń
  5. Firanka z zewnątrz wygląda pięknie. I taka gęsta, że żaden sąsiad Cię nie podejrzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mieszkam na przeciwko parku, nie zawsze dzieicaki zaciągają story,a firakna rzeczywiście trochę osłania

      Usuń
  6. Piękna firanka. I domyślam się, że bardzo czasochłonna. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każda duża praca jest czasochłonna, tym bardziej, ze ja nie spędzam czasu nad jedną robótką, zawsze mam rozbabrane kilka na raz ...

      Usuń
  7. Wykonanie tak pięknej firanki z misternych elementów musiało nieco potrwać. Gratuluję cierpliwości i sukcesu, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie było by krócej gdyby powstawała tylko firanka

      Usuń
  8. Cudnej urody firanka , dobrze ,że ją konczysz, a nie chowasz po kątach! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nooo kochana czar fb działa w kwestii ufok-ów.Kończ firankę bo cudna jest.Robiłam bieznik tym wzorem i w oryginale są motywy środkowe.Jednak dodawały uroku.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, wiem, ale mnie się nie poodbały :)

      Usuń
  10. Jestem pod wielkim wrażeniem!!! Firanka prezentuje się rewelacyjnie, więc kończ szybciutko pozostałe;)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudeńko wydziergałaś :) możesz być z niej dumna :) a niech Ci sąsiadki zazdroszczą
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczą nie tylko sąsiadki, w tym tygodniu była u mnie pani " z ulicy" , tak jej się spodobała, że chyba będę jej robić taką lub poodbną

      Usuń
    2. to dobrą reklamę sobie zrobiłaś :) Miłego tygodnia :)

      Usuń
  12. Witaj
    No no- Twoja firanka to jak moja kapa z elementów małych to żmudna praca, ale efekt rewelacyjny.
    Zajrzyj do mnie jak znajdziesz wolną chwilę. Zapraszam serdecznie i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniała firana! Rewelacyjnie wygląda w oknie! :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękna firana:) Jestem pełna podziwu dla Twoich umiejętności szydełkowych. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podziwiam. Ja nie mam cierpliwości do elementów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kiedyś nie lubiłam ich robić, a teraz cieszę się, bo to taki mały wyznacznik mojej pracy ;

      Usuń
  16. Cudo! Przepiękna firanka - nie mogę się na nią napatrzeć... Zachwycająca!
    Bieżnik piękny :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniała firanka:)) Jestem pełna podziwu ile pracy i kunsztu w nią włożyłaś. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Pracochłonne, śliczna robótka ☺

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta firanka to normalnie szacun, olbrzymia po prostu, a wygląda efektownie niezwykle. Wallandera uwielbiam, głównie to filmy oglądałam (a teraz nawet są na Netflixie 3 sezony, to oglądam systematycznie). Czytam też obecnie Mankella, "Psy z Rygi", ale wzięłam się na ambit i czytam w oryginale (a szwedzkiego, powiedzmy sobie szczerze, nie znam, więc wyzwanie jest - znam co prawda duński i na wszystkich filmach diejących się bądź to w Malmo bądź to w Kopenhadze Szwedzi zasuwają po szwedzku, Duńczycy po duńsku i wszyscy się rozumieją, ale jak ktoś nie jest Skandynawem z urodzenia to tak prosto nie jest, choć na pewno czytać jest łatwiej niż ze słuchu rozumieć). Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  21. No za tą firankę to bym Ci Kochana Nobla przyznała. I to serio. Gdy widzę takie piękne i duże prace to mój szacunek również nie ma granic dla twórczyni. Podziwiam.
    Co do spojrzenia na tym ostatnim zdjęciu. To ja widzę treść zawartą w nim "Czy te oczy mogą kłamać"?:)
    Serdeczności posyłam.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...