Zdecydowanie nie mam czym się pochwalić robótkowo, praca w tym tygodniu pochłonęła mnie zupełnie, ale tak mam co jakiś czas.
Dlatego dziś siedzę w szlafroku i przeglądam wasze blogi, mąż z Bartoszem gotują obiad.
Fajnie tak czasem zrobić sobie dzień wolny od... wszystkiego.
Prawie wszędzie zima, u nas tylko troszeczkę śniegu, ale i tak lepiej niż przez te ostanie dni , kiedy padało i było szaro i ponuro.
Bardzo powoli powstaje serduszkowa serweta i zrobiłam dwie kamizelki z odzysku
Jakiś czas temu otrzymałam też wygraną książkę w http://zacisze-wysnione.blogspot.com/, była pięknie zapakowana,
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------WITAM NOWE OBSERWATORKI, DZIŚ JEST WAS JUŻ RÓWNA SETKA !!!!!!
OD RAZU LEPIEJ SIĘ ROBI.
MIŁEJ NIEDZIELI:)
WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...
Zaglądają do mnie
niedziela, 15 stycznia 2012
wtorek, 3 stycznia 2012
Wymęczona chusta!
Skończyłam kilka dni temu chustę, a właściwie to nie, bo dosłownie brakło mi na ostatni rząd włóczki.
Ta chusta spodobała mi się jak tylko pierwszy raz ją zobaczyłam na jakimś chińskim blogu, zapisałam schematy i jak to mówią diabeł je nakrył ogonem
Dopiero niedawno natrafiłam przypadkiem na nie. Schemat jest prosty, ale jak to bywa czasem właśnie na prostych rzeczach się wykładamy. Musiałam kilka razy pruć....i jest strasznie włóczkożerna, pochłonęła 3 motki peoni , ale jest ogromna.
O taką właśnie mi chodziło.
Ta chusta spodobała mi się jak tylko pierwszy raz ją zobaczyłam na jakimś chińskim blogu, zapisałam schematy i jak to mówią diabeł je nakrył ogonem
Dopiero niedawno natrafiłam przypadkiem na nie. Schemat jest prosty, ale jak to bywa czasem właśnie na prostych rzeczach się wykładamy. Musiałam kilka razy pruć....i jest strasznie włóczkożerna, pochłonęła 3 motki peoni , ale jest ogromna.
O taką właśnie mi chodziło.
Oczywiście, kiedy znajdę peonię w takim odcieniu, to dorobię ten jeden rząd.
A swoją drogą czy Wy też tak czasem macie, że braknie kilka metrów włóczki czy nici?!
Strasznie mnie to wkurza, tym bardziej, że potem trudno dokupić ten sam odcień, a mnie jest jeszcze trudniej wrócić do robótki po czasie i tak leżą sobie zapomniane na dnie pudeł.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Szukałam daleko , a tu w mojej pasmanterii jest, co prawda facet oszalał!
11 zł za motek!!!! masakra, ale kupiłam, pokażę jak skończę
poniedziałek, 2 stycznia 2012
Wyzwanie czytelnicze
W założeniu mój blog miał być trochę o robótkach a trochę o książkach, które czytam namiętnie nocami, bo tylko wtedy mam na nie czas.
Ale po prawie roku blogowania stwierdzam, że to szydło wzięło górę, dlatego też jestem na blogu http://na-tropie-agathy.blogspot.com/, uwielbiam czytać Christie, a nawet wracać do jej książek po kilka razy.
Moje półki są pełne książek, wiele z nich jeszcze nie przeczytałam, dlatego w tym roku podejmuję wyzwanie z bloga zajrzyj tutaj.
Wreszcie może to mnie skłoni do uporządkowania swoich zbiorów.
Ale po prawie roku blogowania stwierdzam, że to szydło wzięło górę, dlatego też jestem na blogu http://na-tropie-agathy.blogspot.com/, uwielbiam czytać Christie, a nawet wracać do jej książek po kilka razy.
Moje półki są pełne książek, wiele z nich jeszcze nie przeczytałam, dlatego w tym roku podejmuję wyzwanie z bloga zajrzyj tutaj.
Wreszcie może to mnie skłoni do uporządkowania swoich zbiorów.
piątek, 30 grudnia 2011
Na Nowy Rok!
ZDROWIA- bo to jest dar najcenniejszy
MIŁOŚCI- bo człowiek kochany potrafi obdarzyć miłością
innych
ŻYCZLIWOŚCI- jeśli jej doświadczamy, łatwiej jest nam
żyć
ZGODY- bo ona buduje
SZCZĘŚCIA- szczęściarzom jest po prostu lżej
CIERPLIWOŚCI- będzie niezbędna na trudniejsze dni
Z wielką nadzieją, ze te życzenia będą się spełniać w nowym 2012 Roku!!!!!
MIŁOŚCI- bo człowiek kochany potrafi obdarzyć miłością
innych
ŻYCZLIWOŚCI- jeśli jej doświadczamy, łatwiej jest nam
żyć
ZGODY- bo ona buduje
SZCZĘŚCIA- szczęściarzom jest po prostu lżej
CIERPLIWOŚCI- będzie niezbędna na trudniejsze dni
Z wielką nadzieją, ze te życzenia będą się spełniać w nowym 2012 Roku!!!!!
wtorek, 27 grudnia 2011
Zaległości!
Na początek moja wygrana u Deilephilii.
Bardzo się ucieszyłam, tym bardziej, ze to moje pierwsze wygrane candy.
Śliczna zawieszka serduszkowa i wieszaczek, który już znalazł zastosowanie.Pachnie goździkami!!!
Książki przeczytam na pewno. "Kwiat pustyni " oglądałam film, teraz już czytam, a Marinina jest jedną z moich ulubionych pisarek.Mikołajki niestety nie doczekały do sesji foto, zostały pożarte przez mojego syna....
Dostałam też upominek od Visany, nie ma jej na razie, ale na pewno wkrótce się pojawi
I dużego
W ramach odpoczynku od drutów i tej nieszczęsnej chusty powstało kilka bombek tzw. kusudamy, które zaraz znalazły swój dom,
Dziękuję bardzo za życzenia świąteczne , za te na blogu i szczególnie te przesłane pocztą.
Jesteście kochane!!!
Bardzo się ucieszyłam, tym bardziej, ze to moje pierwsze wygrane candy.
Śliczna zawieszka serduszkowa i wieszaczek, który już znalazł zastosowanie.Pachnie goździkami!!!
Książki przeczytam na pewno. "Kwiat pustyni " oglądałam film, teraz już czytam, a Marinina jest jedną z moich ulubionych pisarek.Mikołajki niestety nie doczekały do sesji foto, zostały pożarte przez mojego syna....
Dostałam też upominek od Visany, nie ma jej na razie, ale na pewno wkrótce się pojawi
Robótkowo jakoś tak zastojowo się zrobiło, chociaż cały czas coś robię , na szydełku mam chustę, ale pochłania o wiele więcej włóczki niż myślałam, muszę czekać na nowe motki, a z drutów zeszły dwie czapki dla moich chłopaków
Dla małegoI dużego
Dziękuję bardzo za życzenia świąteczne , za te na blogu i szczególnie te przesłane pocztą.
poniedziałek, 26 grudnia 2011
Finał wymianki gwiazdkowej
Już przed świętami dostałam przesyłkę wyminakową od Ludeczki w ramach wymianki gwiazdkowej u Zuzanny.
Ale wiecie jak to w takim gorącym okresie, nie ma na nic czasu.
Dziś jeszcze w szlafroku z filiżanką kawy nadrabiam zaległości.
Wszystko jest śliczne i już zostało rozdysponowane...
A ja wysłałam do Bożeny, która dopiero zaczyna blogowe życie
Reszta zaległości jutro!!!
Odpoczywajcie jeszcze świątecznie, szkoda, że nie ma śniegu, u nas niestety pada deszcz!
Ale wiecie jak to w takim gorącym okresie, nie ma na nic czasu.
Dziś jeszcze w szlafroku z filiżanką kawy nadrabiam zaległości.
A ja wysłałam do Bożeny, która dopiero zaczyna blogowe życie
Odpoczywajcie jeszcze świątecznie, szkoda, że nie ma śniegu, u nas niestety pada deszcz!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


