WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

środa, 19 listopada 2014

Środa...

czyli kolejne spotkanie z książką i w moim przypadku szydełkiem, bo ciągle siedzę nad kwadracikami...
Przeczytałam sagę o Tatianie i Aleksandrze, zarwałam kilka nocy.
Zdanie w dalszym ciągu mam jeszcze nie wyrobione, nie jest tak, że mi się nie podobała, bo świetna historia, super się czytało,pełna emocji, niezwykła historia siły miłości w czasie wojennej zawieruchy...najlepsza była chyba część druga "Tatiana i Aleksander".
Jeśli ktoś nie czytał, bardzo sama historia przypomina mi powieść B.Pasternaka "Doktor Żywago "

A dziś książka zupełnie odmienna....na początku było morderstwo....
Czytałam inne książki tego autora, ciekawe czy ta też jest wciągająca ?
Spodobał mi się opis na okładce,a raczej jego fragment " Emerytowany szef szwedzkiej policji Johansson właśnie przeszedł zawał. To cena, jaką płaci teraz za brak umiaru w życiu- stres, smakołyki i wykwintne wino..."
 Robótkowo jak widać zastój, chyba się zawzięłam na małe "dziabołki", chociaż tuż obok postawiłam sobie nowe nici, na razie tylko plany.
Jeszcze nie wiem co z tego będzie...

23 komentarze:

  1. Zaciekawił mnie ten wstęp do książki może sama ją przeczytam :) jeszcze bardziej ciekawią mnie kolorowe kordonki:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nici nowosolskie, zastanawiam się co to będzie, ma być coś związane z Bożym Narodzeniem

      Usuń
  2. Co zrobisz z kordonków, zdradź plany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem, granat to bieżnik do kuchni, coś długiego i wąskiego ,a czerwien coś na stół wigilijny, ale co ? Zawsze długo mi schodzi za nim zdecyduję się na wzór ...

      Usuń
  3. Kwadraciki piętrzą się coraz bardziej. Śliczne kolorki nici, zapowiada się świątecznie?
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie cieniutkie niteczki, to chyba na dluzsza chwilę starcza? ☺ 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, robi się robi, a nici nie ubywa :)

      Usuń
  5. Kryminały mnie nie bardzo pociągają, ale książki życiowe, zawikłane losy ogromnie. Dlatego odnajdę twoją sagę i postaram sie przeczytać. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znajdź, przeczytaj i podziel się opinią :)

      Usuń
  6. Dłubiemy i dłubiemy ale przecież to najpiękniejsze Święta w roku , pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, ale jak juć chodzę po sklepach i słyszę kolędy to nie niestety szlak trafia :)

      Usuń
  7. Cokolwiek będzie, na pewno będzie ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi bardzo się podobała ta seria o Tatianie i Aleksandrze, chociaż ostatni część była najsłabsza.
    U mnie teraz też kryminał.

    OdpowiedzUsuń
  9. Te kolorowe szpule to na pewno będzie coś fajnego!

    OdpowiedzUsuń
  10. Emerytowani policjanci często są w książkach poszkodowani :D Niestety nie znam żadnego i nie mogę tego zweryfikować w rzeczywistości ^^ Śliczne nitki na szpulkach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ciekawa jestem co będzie z tych nici, co do gwiazdek z poprzedniego wpisu to nie dziwię się ,że nie mogłaś się zdecydować

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj to Leif GW też jest tłumaczony na język polski??? No proszę nie sądziłam, że tak się on rozprzestrzeni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to moja siódma jego książka, chyba więcje już nie ma przetłumaczonych :)

      Usuń
  13. Nie jestem milosniczka kryminalow, ale tu fabula zapowiada sie ciekawie, z takim smaczkiem. POzdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
  14. Plany koniecznie mieć trzeba, a że czasem mocno ewolują .... :)
    co do książki - lubię kryminały. Dodam sobie do kolejki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie porywa, ale spokojnie można przeczytać :)

      Usuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...