WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

niedziela, 19 stycznia 2014

Jeszcze nie ten czas, ale

u mnie już powstają.
Zaczęło się od zielonej, bo małemu znajomemu Kubusiowi uciekł gołąb, a że gołębia nie umiem, to powstała "kuraczka"
A potem to już poszło, bo jak może być jeden kuraczek, musi mieć z kim gadać....
I tak co jakiś czas między jedną skarpetą a drugą, między jednym elementem obrusa a drugim powstaje kurka.
Opisy pochodzą z bloga Splocika

23 komentarze:

  1. Piękne, wiosennie się zrobiło u Ciebie:) Pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę że u Ciebie już świątecznie ,kurki cudne .

    OdpowiedzUsuń
  3. Cóż za kolorowe stadko :). Świetnie to wygląda, ja sama też powinnam niedługo zacząć przygotowania do Wielkanocy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to i wcześnie, ale potem trudno się wyrobić i zostaję jak ten szewc co bez butów chodzi ;)

      Usuń
  4. No to witam w klubie.Nie wychylałam się, a właśnie dokończyłam kilka baranków:))))) Robimy to na co przychodzi ochota.Wszak to ma dawać zadowolenie przecież.Kuraczki są śliczne. Zwłaszcza te melanżowe:))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, może to ta pogoda??? u mnie szaro i ponuro

      Usuń
  5. U mnie też szaro, ale ja również już produkcję kurek zaczęłam. Na Wielkanoc będzie jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no pewnie, chociaż wcześniej jeszcze walentynki, mam wydziergać coś secowego :)

      Usuń
    2. dobrze, że noce jeszcze długie ;)

      Usuń
  6. Może i jeszcze nie czas, ale od takich kurczaczków to od razu tak cieplej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorowo, cieplutko, radośnie - tego nam trzeba. Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak myślę, kiedy na dworze taka pogoda trzeba się otaczać kolorami :)

      Usuń
  8. Super, ja tez już dziergam świątecznie ha ha pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  9. Super kurki , próbowałam w zeszłym roku i mi nie wyszły ..

    OdpowiedzUsuń
  10. Słodkie i śliczne kurki:) też muszę je zacząć, bo najszybciej się suszą jak kaloryfery są gorące:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kaloryfery bard pomocne, jedna noc i gotowe :)

      Usuń
  11. świetne są!, ja robiłam takie chyba 3 lata , albo 2 temu ? Na razie jeszcze nie myślę o Wielkanocy:) , ale jak zwykle potem będzie za późno!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczności :-) Przepiękne kurki.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne kurki, jeszcze trochę i ja zacznę moje dłubanki, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...