WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

niedziela, 30 czerwca 2013

Zamiast słońca....:)

Słońce trochę bawi się z nami w kotka i myszkę, dlatego zrobiłam sobie wściekle słoneczną serwetkę, taką do niczego nie pasującą, ale co tam, coś się wymyśli...na stolik balkonowy
 Zrobiona ze snehurki, szydełko 1 Tulip, poszło około 1,5 moteczka, wymiar coś kolo 30 cm

 ...a zaczęła się od koła...miałam wątpliwości, czy będzie kwadrat, ale wyszło ok, choć jeszcze przed usztywnieniem,
to zdjęcie ukazuje prawdziwy kolor,

Takiemu to dobrze !!!!!!!
 


niedziela, 9 czerwca 2013

************

Przyroda to dopiero tworzy....  nawet kamień w kształcie serca może nam ofiarować :) :) :)



Na razie szukamy i zbieramy...może na coś się przydadzą ??!!!

niedziela, 2 czerwca 2013

Potrzebuję kopa ???!!!!!!

Czas ucieka mi przez palce, nic mi się nie chce, pogoda skutecznie odciąga mnie od ...wszystkiego.... a szczególnie od szydełka...
Ma być serweta z elementów...na razie stanęło na jednym 





Znowu nadciąga burza, ogród zarośnięty, moje ostanie dni to tylko dom, praca, dom...
Kto mi da porządnego kopa ?????!!!!!!!

sobota, 25 maja 2013

**********

Zrobiona jakiś czas temu, ale zupełnie jestem "bezczasowa".
A na dodatek to chyba łapię jakąś niemoc twórczą, zaczynam i nie chce mi się kończyć... leży tak rozbabrane kilka robótek.




 A to wzór, u mnie jest nieco większa niż w opisie, ale to pewnie za sprawą nici i szydełka.

niedziela, 5 maja 2013

Pomyłkowa serwetka

Nie wiem jak to się stało, ale robiąc serwetkę według wzoru dopiero w ostatnim rzędzie zorientowałam się, że coś jest nie tak ?!
Rzuciłam ją w kąt, prawie cały czas była robiona potrójnymi słupkami, juz wiem, ze ich nie lubię!!!!!!
Szkoda mi było pruć, skończyłam tak jak już było i powstała nowa serweta :)
Nie skromnie powiem, ze mi się podoba :)





A miała być taka http://www.vjazali.ru/crochet/kvadratnaya-salfetka-kryuchkom-2-743.html 
Widzicie różnicę ?!Nie wiem, jak mogłam nie zauważyć ?


środa, 1 maja 2013

Moja pierwsza gail :) :) :)

 Moja pierwsza gail skończona, mimo, ze w trakcie roboty nie podobały mi się te dziury na środku, teraz mi nie przeszkadzają :)
 Podoba mi się i nie tylko , moje psiapsiółki już krążą wokół mnie :) Pewnie w najbliższym czasie powstaną jeszcze dwie :) Ale tym razem zrobię z oczkiem środkowym.

To taka próba, dlatego z akrylu
Jest robiona z tygryska, w motku 520 m  wyszedł niecały motek.
Mogłam spokojnie zrobić jeszcze jeden liść, ale miałam tylko jeden motek.
Wielkość jest wystarczająca.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...