zbliżają się święta, moje miasteczko już udekorowane, ale nie mam weny aby wyjsć na spacer, leje wieje, jest bardzo bardzo nieprzyjemnie.
Dlatego powoli dom stroimy, dziś moje dziecię powiesiło gwiazdę i anioła, na razie wystarczy, czasem zastanawiam się, skąd w dzieciakach tyle lenistwa?!
Aniołek dobrze znany, ale tym razem cały biały, w ubiegłym roku był ze złotą oblamówką, ale już jest w innym domku, mam nadzieję, ze tego już mi nikt nie zdejmie z okna!!!
Ach te moje psiapsiółki ?!