WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...
Zaglądają do mnie
środa, 1 stycznia 2014
sobota, 28 grudnia 2013
Święta, święta...
i po świętach...
Mam urlop do 7 stycznia, więc cały czas jestem w nastroju świątecznym.
Nie bardzo mam się czym chwalić....siedzę w skarpetach, mam do zrobienia 10 par....ale miedzy jedną a drugą serwetki się robią. Pokażę w następnym poście
Dziś jeszcze bombki
Ta powstała z dwóch takich serwetek...wszytko byłoby ok, ale chyba za długo trzymałamw wikolu, albo za słabo wycisnęłam i została taka otoczka w środku...wygląda jak na plastikowej bombce
Mam urlop do 7 stycznia, więc cały czas jestem w nastroju świątecznym.
Nie bardzo mam się czym chwalić....siedzę w skarpetach, mam do zrobienia 10 par....ale miedzy jedną a drugą serwetki się robią. Pokażę w następnym poście
Dziś jeszcze bombki
poniedziałek, 23 grudnia 2013
niedziela, 15 grudnia 2013
Słońca brak
....Siedziałam z koleżanką przy kawce...na dworze szaro, buro i ponuro...i tak na życzenie powstała słoneczna serwetka....
A kiedy już powstała przypomniałam sobie, że już dziergałam takim wzorem w innym kolorze .
A kiedy już powstała przypomniałam sobie, że już dziergałam takim wzorem w innym kolorze .
sobota, 7 grudnia 2013
niedziela, 1 grudnia 2013
Już grudzień....
czyli za niedługo Święta...skończone aniołki , na więcej nie mam czasu :(
Brakuje jeszcze z czerwonym wykończeniem, to w następnym poście.
=========================================================================
Na dworze zimno i szaro, wiatr huczy , nic tylko przykryć się kocem i odpłynąć w inny "wymiar"
Brakuje jeszcze z czerwonym wykończeniem, to w następnym poście.
=========================================================================
Na dworze zimno i szaro, wiatr huczy , nic tylko przykryć się kocem i odpłynąć w inny "wymiar"
wtorek, 26 listopada 2013
Chusta codzienna ?!
Powstała chusta codzienna :) Dlaczego codzienna??? Nie lubię pruć zaczętych prac, bo doskonale wiem, że odłożę w kąt i będzie musiała leżakować...nawet kilka lat.
Zaczęłam dziergać według tego schematu...nie mogłam nijak załapać dodawania tych rombów , zrobiłam po swojemu i jest "niby taka wariacja"( ulubiony zwrot mojego syna na temat porządku w pokoju) na temat wzoru .
Chyba nie jest źle ?
Oczywiście, muszę ją jeszcze uprać i zblokować...
A to włóczka , z której dziergałam chustę, pochodzi z dawnych, nawet bardzo dawnych zapasów !
Uwielbiam brązy pod każdą postacią.
Zaczęłam dziergać według tego schematu...nie mogłam nijak załapać dodawania tych rombów , zrobiłam po swojemu i jest "niby taka wariacja"( ulubiony zwrot mojego syna na temat porządku w pokoju) na temat wzoru .
Chyba nie jest źle ?
Oczywiście, muszę ją jeszcze uprać i zblokować...
Uwielbiam brązy pod każdą postacią.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
