WITAM SERDECZNIE W MOICH SKROMNYCH PROGACH, ZAPRASZAM, ROZGOŚĆCIE SIĘ ,
DZIĘKUJĘ ZA ODWIEDZINY,
SZCZEGÓLNIE CIESZĄ MNIE WASZE KOMENTARZE ...

Zaglądają do mnie

czwartek, 13 września 2012

Nie mam pomysłu na tytuł?!

Jako, że urlop mi się przedłuża nadrabiam zaległości na każdej płaszczyźnie, skończyłam sprzątanie....a najbardziej wkurza mnie to, że wczoraj pomyłam okna, a już w nocy zaczęło lać...ja to mam szczęście, chociaż deszcz potrzebny jak nic.
A co na polu robótkowym?
Trzy bieżniki, chociaż tylko jeden nowym wzorem




 Tym wzorem gdzieś w internecie widziałam zrobiony dywanik, wzór leżał wydrukowany jakiś czas, a skończył w bieżniku, jest bieluteńki, ale jakoś nie mogłam tego uchwycić na zdjęciu!
I jeszcze , nie wiem jak je nazwać, podkładki obiadowe, jest ich 12, ale tylko jedną sfotografowałam, bo pani zamawiająca sama postanowiła je ukrochmalić, dlatego nie wyglądają ciekawie

Zaczęło się od kółka...
A skończyło na kwadracie
Fajnie się robi takie kwadratowe serwetki, bardzo przyjemny wzór

Skończyłam kolejny szal szydełkowy i robi się chusta na drutach ....

A co robię jak nie dłubię?!
Ostatnio naszła mnie mania nastawiania różnego rodzaju win i nalewek, raz na jakiś czas tak mam, ubiegły rok był w miarę spokojny to w tym roku nadrabiam
 Wino aroniowo- jabłkowe, z dzikiej róży, nalewka ze śliwek , pigwówka, aroniówka...to tylko niektóre


sobota, 8 września 2012

Szal z kalinki

Raczej ozdabia niż grzeje, miał być jak zszyty jak wstęga Mobiusa...ale okazał się za duży i za bardzo zsuwał się z ramion, ale tak też jest... "elegansio", tak skwitowało dziecię koleżanki, dla której jest ten szal, ale wstęga Mobiusa też jest tylko w innym kolorze i jeszcze nie sfocona 


Zrobiony z jednego motka czarnej kalinki połączonej ze srebrną nitką, polubiłam szydełkowanie tą nitką, choć na początku nie było to łatwe, bo się zaciąga



Wzór pochodzi z tuniki z niedawnej Diany , myślę, że na szalu też  wygląda ciekawie


A to zupełnie z innej beczki, mam urlop w pracy, nadrabiam zaległości w zapasach na zimę, a Felek dzielnie pomaga...wyczuł ciepełko!!!!




poniedziałek, 3 września 2012

Jasiu

Taki resztkowy przerywnik miedzy czarnymi szalami, bo czarny dla mnie to masakra!!!!!

Śliczne słoneczne kolorki, zrobiony z kwadracików, gdzie jeden bok zszyty z następnym



Tak wygląda tył
Felek oczywiście momentalnie wykorzystał moment i zapozował do zdjęcia
 Teraz tylko wymyślić zapięcie i gotowe

Wykończone dwukolorowym łańcuszkiem
A to lewa strona




czwartek, 30 sierpnia 2012

Buszując w sieci...




Czasem buszując po internecie znajdujemy prawdziwe cacka, w tej chwili nie potrafię znaleźć, gdzie to było?!
Ale super pomysł, prawda!

niedziela, 26 sierpnia 2012

Moja Lilia

Wreszcie się zawzięłam i skończyłam , może jeszcze uda mi się założyć w to lato?!

Ale na wszelki wypadek zrobiłam nieco szerszy rękawek, aby można w niej chodzić też jako kamizelka...lubię tak
O jeszcze nitki nie poucinane , dopiero teraz widzę!!!



Wyszły niecałe trzy motki kornelii w tym kolorze. Tutaj najbardziej zbliżony odcień

Robiłam pierwszy raz  z tej nitki, ciekawe jak się będzie nosić?
Nie było to łatwe, ale wzór na prawdę fajnie wygląda i jeszcze będzie okazja, by je robić , bo już moje psiapsiółki się upominają, ale to już zimą.
========================================================================
Witam nowe obserwatorki mojego bloga....

niedziela, 19 sierpnia 2012

Potrzeba chwili

Czasem tak się zdarza, że coś jest potrzebne na już.
Byliśmy zaproszenie wczoraj na ślub, gdzie młodzi zamiast kwiatów poprosili o butelkę wina( a swoją drogą u nas właśnie wino na ślub stało się ostatnio modne, kiedyś były kupony totolotka, potem maskotki czy przybory szkolne, a teraz wino)
W jeden wieczór powstała koszulka na butelkę

....a potem jeszcze dwie...takie same, choć inne dodatki, ale to dlatego, że nie było czasu na wymyślanie





niedziela, 5 sierpnia 2012

Coś robię?!

Zupełnie opuściła mnie wena szydełkowa, robię...pruję i tak w kółko.

Zaczęłam robić bluzeczkę nazywaną GWIAZDĄ WOSTOKU http://maranciaki.pl/forum/viewtopic.php?t=10068&postdays=0&postorder=asc&start=0 tu jest cały wątek, zrobiłam karczek i chyba mi się nie podoba, ale na razie nie pruję może za kilka dni zmienię zdanie.

Zaczęłam szydełkować szal na wesele jesienne , dobrze , że jest jeszcze sporo czasu, bo też nie mogę dobrać odpowiedniego wzoru, nitka to czarna ze srebrem kalinka

Z tego niebieskiego ma być tuniczka dla młodej damy.
Zupełnie nie potrafię się zorganizować...po powrocie z pracy jestem tak "wypluta", że już nic mi się nie chce...dni przeciekają miedzy palcami, dopiero dziś rano dotarło do mnie, że to już sierpień
ZWOLNIJ KOBIETO!!!!!
Dobre słowa tylko jak tego dokonać?!?!?!?!
 A w ogrodzie moje ukochane malwy w tym roku się nie popisały, są niskie choć kwitną pięknie

 Za to słoneczniki jak co roku górują nad całością

 Chociaż ptaki już się do nich dobrały...
Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia!!!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...