Zrobiona chyba w tamtym roku.
Dopiero teraz usztywniona i podoba mi się ....tylko schemat gdzieś się zapodział...
Nie jest to trudny schemat, pewnie mogłabym odrobić ze zdjęcia...ale wiadome schematem łatwiej i przede wszystkim s,ybciej....
Wielkość taka akurat pod duży talerz...
Myślę, że jako zawieszka w okno też by się sprawdziła
Urocza-) pozdr.
OdpowiedzUsuńBardzo ładna serwetka. Wydaje mi się, że co jakiś czas wzór na nią pojawia się w gazetkach szydełkowych. Sama chyba nawet robiłam taka sama albo podobna bardzo.
OdpowiedzUsuńoczywiście jako zawieszka sprawdzi się również,a co nie które dziewczyny potrafią ze zdjęcia- mi jak sie coś spodoba zawsze" odzeiergam", może nie dokładnie, ale prawie, prawie pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńSerwetka bardzo fajna i faktycznie na upartego ze zdjęcia można podpatrzeć :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Bardzo ładnie wygląda na szybie okiennej niby prosty wzór ,a jak wdzięczny:).
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Fajny pomysł, ja też zawieszam różne tego typu prezenty, aktualnie w moim oknie wiszą na różnych wysokościach żółte podkładki od Ciebie i przywołują wiosnę:-)
OdpowiedzUsuńŚliczna serwetka!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko:)